Rozmowa przy stole, za oknem budynki firmy

Pytania i odpowiedzi

Pytania, które słyszymy najczęściej.

Zebraliśmy tu to, o co właściciele pytają nas w pierwszych rozmowach: o bezpieczeństwo firmy, pieniądze, swoją rolę i sam proces. Na końcu są pytania, które zadają nam dzieci i spadkobiercy właścicieli. Jeśli Twojego pytania nie ma na liście, zadzwoń.

01 Bezpieczeństwo firmy

Skąd mam wiedzieć, że nie sprzedacie firmy za kilka lat?

Fundusz private equity musi sprzedać spółkę, bo zbiera pieniądze na określony czas i musi je oddać swoim inwestorom. My nie mamy takiego terminu. Kupujemy firmy, które chcemy prowadzić przez dekady, i z tą myślą podejmujemy każdą decyzję.

Co stanie się z nazwą i marką?

Zostają. Nazwa, pod którą firmę znają klienci i dostawcy, ma wartość budowaną latami. Nie kupujemy firm po to, żeby zmieniać im szyld albo wchłaniać je w inną markę.

Czy firma zostanie w tym samym miejscu?

Nie planujemy przenosin. Firma jest częścią swojej okolicy: tam mieszkają jej pracownicy, tam ma dostawców i często klientów. Przeniesienie zakładu to ryzyko, którego nie chcemy podejmować.

Co będzie z pracownikami?

Kupujemy firmę razem z ludźmi, którzy ją tworzą, bo to oni wiedzą, jak obsłużyć klienta i jak naprawić maszynę, kiedy stanie. Nie kupujemy firm po to, żeby szukać oszczędności na etatach. Zmiany, jeśli będą potrzebne, wprowadzamy spokojnie i razem z zespołem.

02 Pieniądze

Jak liczycie cenę firmy?

Punktem wyjścia jest zysk z ostatnich lat i to, jak stabilny jest. Patrzymy też na to, jak bardzo firma zależy od właściciela, jak rozłożeni są klienci i ile trzeba zainwestować w maszyny czy budynki. Wycenę tłumaczymy krok po kroku, żeby było jasne, z czego wynika.

Kiedy i w jakiej formie dostanę pieniądze?

To zależy od Twojej sytuacji i ustalamy to przed listem intencyjnym. Najprostszy wariant to płatność przy podpisaniu umowy. Czasem część ceny jest rozłożona w czasie albo zależy od wyników, ale zawsze mówimy wprost, ile pieniędzy trafi na konto w dniu zamknięcia.

Czy część ceny może zależeć od wyników firmy?

Może, jeśli obie strony uznają, że to rozsądne. Tak bywa na przykład wtedy, gdy zostajesz w firmie przez jakiś czas i chcesz mieć udział w jej dalszym rozwoju. Nie traktujemy tego jako sposobu na obniżenie ceny.

Czy cena może się zmienić po badaniu firmy?

Poważnie traktujemy cenę, którą zapiszemy w ofercie. Badanie firmy służy sprawdzeniu danych, na których ją oparliśmy. Jeśli okaże się, że coś istotnie wygląda inaczej, rozmawiamy o tym otwarcie i od razu, a nie w ostatnim tygodniu przed podpisaniem.

03 Twoja rola

Czy muszę zostać w firmie po sprzedaży?

Nie. Ty decydujesz. Możesz zostać przez okres przejściowy i wprowadzić nowego prezesa, możesz doradzać firmie albo zasiadać w radzie nadzorczej. Możesz też odejść krótko po przekazaniu o ile w firmie jest już dzisiaj odpowiedni zespół a Twoja codzienna praca z firmą jest znikoma. Ustalamy to na początku rozmów.

Kto będzie prezesem?

Wybieramy osobę, która poprowadzi firmę na co dzień. Czasem jest nią ktoś z obecnego zespołu, kto zna firmę od lat, czasem ktoś z zewnątrz z doświadczeniem w podobnej firmie. Twoja opinia jest dla nas przy tym wyborze bardzo ważna.

Czy mogę zachować część udziałów?

Tak. Możesz sprzedać większość udziałów i zachować resztę, a wtedy dalej masz udział w zyskach.

Co, jeśli w trakcie rozmów zmienię zdanie?

Do podpisania umowy sprzedaży możesz w każdej chwili zakończyć rozmowy. List intencyjny zwykle nie zobowiązuje do sprzedaży, poza poufnością i wyłącznością rozmów przez ustalony czas.

04 Proces

Czy rozmowy są poufne?

Tak, od pierwszego telefonu. Pracownicy, klienci i dostawcy dowiadują się o sprzedaży dopiero wtedy, kiedy razem uznamy, że to dobry moment.

Czy pracownicy dowiedzą się, że rozmawiamy?

Nie, dopóki nie uznasz, że to dobry moment. Sposób, w jaki powiemy o zmianie zespołowi i klientom, planujemy razem.

Czy potrzebuję doradcy M&A?

Nie musisz go mieć, rozmawiamy też bezpośrednio z właścicielami. Dobry doradca przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy chcesz porozmawiać z kilkoma kupującymi naraz albo nie masz czasu prowadzić całego procesu. Prawnika warto mieć zawsze.

Prowadzę jednoosobową działalność. Czy mogę sprzedać firmę?

Tak, choć zwykle najpierw trzeba przekształcić JDG w spółkę. Trwa to od kilku tygodni do kilku miesięcy, więc warto zacząć wcześniej. Opisujemy to w bazie wiedzy.Natomiast jest to dla nas tylko kwestia techniczna, podstawą dla nas jest zdrowy biznes niezależnie od obecnej formy prawnej.

Ile trwa sprzedaż firmy?

Zwykle kilka miesięcy, w zależności od firmy i od tego, jak szybko chcesz iść. W pełnym procesie z funduszem private equity zazwyczaj trwa to około 9 miesięcy. My celujemy w dolne kilka. Na pierwszy kontakt odpowiadamy szybko, a dalej dopasowujemy tempo do Ciebie. Każdy etap opisujemy na stronie Jak przebiega sprzedaż.

Jakie dokumenty przygotować na start?

Na pierwszą rozmowę żadne. Jeśli chcesz się przygotować wcześniej, zrób nasz test gotowości.

Czy w tym czasie mogę rozmawiać z innymi kupującymi?

Tak. Do podpisania listu intencyjnego możesz rozmawiać z każdym, z kim chcesz, i porównywać oferty. Po liście intencyjnym zwykle obowiązuje wyłączność rozmów przez ustalony czas, żeby obie strony mogły spokojnie przejść przez badanie firmy.

Co, jeśli moja firma nie spełnia wszystkich kryteriów?

I tak warto porozmawiać. Kryteria traktujemy jako punkt wyjścia: czasem firma ma mniejszy zysk, ale mocną pozycję i dobry zespół, czasem działa w branży, której nie wymieniamy. Jeśli nie będziemy dla niej dobrym kupującym, powiemy to szybko i wyjaśnimy dlaczego.

Sprzedaż planuję za kilka lat. Czy już teraz warto się odezwać?

Tak. Im wcześniej porozmawiamy, tym więcej czasu na przygotowanie firmy: uporządkowanie dokumentów, przekazanie części relacji z klientami, znalezienie przyszłego prezesa. Pierwsza rozmowa do niczego nie zobowiązuje.

05 Rodzina właściciela

Jestem synem albo córką właściciela. Czy mogę zacząć rozmowę?

Tak. Często to dzieci pierwsze szukają informacji. Pierwsza rozmowa może być tylko z Tobą: opowiemy, jak pracujemy, i pomożemy przemyśleć, jak porozmawiać z rodzicem. O samej sprzedaży rozmawiamy jednak z wiedzą właściciela, bo to do niego należy decyzja.

Czy część udziałów może zostać w rodzinie?

Tak. Możemy kupić większość udziałów, na przykład 70%, a resztę zostawić właścicielowi albo jego dzieciom. Rodzina ma wtedy udział w zyskach i głos w najważniejszych sprawach, a firmę na co dzień prowadzi prezes.

Odziedziczyliśmy firmę. Od czego zacząć?

Nie trzeba decydować od razu. Są co najmniej cztery drogi: poprowadzić firmę samodzielnie, zatrudnić prezesa, sprzedać część udziałów albo całość. Do sprzedaży zwykle potrzebna jest zgoda wszystkich spadkobierców, więc warto wcześnie usiąść do rozmowy w rodzinie i z prawnikiem.

Jeśli firma była jednoosobową działalnością, zarząd sukcesyjny pozwala jej działać dalej po śmierci właściciela. Co do zasady wygasa jednak po dwóch latach; sąd może go przedłużyć najwyżej do pięciu lat od śmierci przedsiębiorcy, a wniosek trzeba złożyć przed upływem tych dwóch lat. Porozmawiać z nami możesz w każdej chwili, także zanim spadek zostanie formalnie podzielony.

Porozmawiajmy

Zacznijmy od rozmowy.

Nie musisz mieć gotowej decyzji ani dokumentów. Wystarczy pół godziny, żeby sprawdzić, czy możemy sobie pomóc. Możesz się odezwać, nawet jeśli o sprzedaży myślisz dopiero za kilka lat. Rozmowa jest poufna i do niczego nie zobowiązuje.

Tomasz Jastrzębski, partner Hamato Capital
Tomasz Jastrzębski Partner Zarządzający

Napisz maila, zadzwoń albo umów się na 30-minutową rozmowę wideo.

Umów 30-minutową rozmowę